Jezioro koło Papy
Wild camping place
5.0
(6)Węgry, jezioro koło Papy. Świetne miejsce biwakowe, położone kawałek od głównych tras. Jezioro jest zbiornikiem zaporowym. Przy zaporze na południowym brzegu znajduje się camping nawet z jakimiś domkami, jadąc dalej wzdłuż jeziora zaczynają się zjazdy bezpośrednio do wody ze świetnymi miejscami na biwak pod drzewami. Na SE końcu jeziora fajna polanka z wiatą i przystanią. Miejsce jest popularne wśród wędkarzy, woda bardzo czysta. Panuje ogólna sielanka.

Last visited:
05 July 2026 10:04 by Daniel Cieślak
Type of surface/place:
Grass
Access road type:
Hardened
Access for vehicle types:
All vehicles access
Capacity:
kilka pojazdów
Added:
19 June 2018 11:01
GPS coordinates:
47.277400, 17.587890
5.0
(6)
Daniel Cieślak
05 July 2026 10:07
Rewelacja. Trafiliśmy wieczorem w drodze nad Balaton. Od razu zakochałem się w tym miejscu. Cisza spokój trochę wędkarzy i niesamowity widok na jezioro.

Tomasz Kozzak
13 June 2025 08:25
świetna miejscówka na nocleg w trasie

Sławomir Brzoza
09 August 2024 14:05
jak dla mnie bomba na nocleg tranzytowy. na drzewach pojawiły się jakieś plakietki ze egeszmeresz gereszmeresz Natura 2000, ale nikt nas nie gonił. przy głównej drodze szutrowej wzdłuż jeziora, gdzieś 300m od tamy znak zakaz ruchu. spaliśmy na ostatnim zjeździe przed znakiem.


Kacper Stempiński
17 August 2022 12:29
Jezioro typowo wędkarskie należące do jakiegoś związku, co kawałek ktoś wędkuje, więc raczej nie jest to miejsce na dłuższy biwak, ogniska itd. Na początku jeziora jest plac kempingowy i pole namiotowe z infrastrukturą. W sezonie bardzo dużo ludzi.





Wiercik
07 August 2022 20:16

Wiercik
07 August 2022 20:14
Jak dla mnie bomba - czyste jeziorko, mnostwo miejsca na autko, w poblizu smietnik I co kawałek toi toi. Bardzo czysto - widac ze Wegrzy wiedza do czego służy smietnik. Cisza i spokoj pomimo iz wokol . jest troche innych biwakujàcych I wedkarzy. Mala korekta, kiedy wieczorem siedzielismy przy ognisku posjechal jakis Wegier mowiacy tylko po wegiersku kazal zgasic ognisko I powiedzial ze zasnych ognisk I zasnego biwakowania...wlasnie wypilismy po browarku - ciekawe jak to sie skonczy... Ok - a wiec sytuacja wyglada tak, ze pojechalismy jakies 50-100m za daleko - jakies tabliczki w jezyku wegirskim sà, ale trudno sie rozeznac - jest wyznaczony biwak na dziko - darmowa, ale trudno stwierdzic gdzie sie konczy jego granica. Ale miejsce fajne - nalezy tylko trzymać sie blisko innych kamperow I namiotow i przede wszystkim nie rozpalac ogniska!
